piątek

Stokrotki zaatakowały świat!


A ja myślałam, że stokrotki są typowo Polskie.. a tu proszę w Oxfordshire jest ich tysiące.. :) 

Uwielbiam taką pogodę jak dzisiaj. Trochę słońca, trochę chmur, które niezwykle efektownie wychodzą na zdjęciach. W sumie gdyby nie wiatr, który doprowadza mnie do łez oraz dwie ulewy, byłoby naprawdę idealnie. Oczywiście wybrałam się moją ulubioną ścieżką rowerową z myślą, że zrobię zdjęcia pięknych pól rzepakowych które zazwyczaj o tej porze roku przepięknie żółcą się na horyzoncie. Gdy dojechałam na miejsce surprise! Ani jednego żółtego krzaczka.. tylko łany młodego zborza, jak okiem sięgnął. Hmm nic to! Można fotografować przecież i zborze, albo to co ma się pod nogami. Stad te stokrotki :) Jutro dalsza część fotorelacji z mojej pierwszej majowej przejażdżki. Pozdrawiam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz